Mama wraca do gry – powrót z urlopu macierzyńskiego

Mama wraca do gry – powrót z urlopu macierzyńskiego

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim zwykle jest trudnym momentem. Wracamy często zmienione – z inną hierarchią wartości, innymi priorytetami. Jak odnaleźć się w realiach biznesowych po dłuższej przerwie?

Rady dla przerażonych mam, czyli wróciłam, ale to mnie przerasta:

  1. „Mam burzę hormonów i czasem nie panuję nad emocjami.” Jeżeli czujesz, że nie jesteś w takiej kondycji psychicznej, jak przed ciążą, znajdź w swoim zespole zaufaną osobę, która w razie potrzeby powie Ci: „Hej uważaj, hormony ci coś komunikują”. Zawrzyjcie ze sobą umowę: „Jak będzie się działo ze mną coś niedobrego, to dajesz mi cynk”.
  2. „Czuję się niepewnie, bo zaokrągliłam się po ciąży.” Ciesz się z tego, jesteś mamą, jesteś kobieca. Pokochaj swoje ciało i dbaj o nie. Zastosuj też zasadę odkładania dołujących myśli na później – w chwili, gdy poczujesz się niekomfortowo, powiedz sobie: „Pomyślę o tym po 16:00, jak wyjdę z pracy.”. Zaplanuj czas na wyrzucenie tych myśli z siebie. Uzbrój się we wspierającą lekturę – przydatne będą wszelkie poradniki na temat zwiększania pewności siebie w pracy oraz czerpania satysfakcji z macierzyństwa. A w razie potrzeby zainwestuj w kogoś, kto Cię będzie wspierał w dobrym podejściu do pracy.
  3. „Czuję się zagubiona, bo jestem teraz inną osobą niż przed urodzeniem dziecka.” Poznaj kompetencje „nowej” siebie. Możesz skorzystać z ogólnodostępnego testu kompetencji za darmo w Internecie – np. na pracuj.pl lub infopraca. Pomocne będzie też skreślenie tablicy wartości – spośród 72 wartości zaznacz te, które są dla Ciebie najważniejsze. Najlepiej zrobić ją najpierw przed pójściem na urlop macierzyński, a potem powtórzyć w trakcie przygotowań do powrotu do pracy po urlopie. Będziesz wtedy miała pełen obraz zmiany, która w Tobie nastąpiła.
  4. „Nie ogarniam wszystkiego tak dobrze jak kiedyś.” Wiele świeżo upieczonych mam narzeka, że po urodzeniu dziecka obowiązków przybywa, a dobra się nie rozciąga. Dlaego jeżeli masz tendencję do bycia we wszystkich rolach na 200 proc., możesz poczuć się wypalona. Jak zaradzić narastającej frustracji? Ustal sobie hasło przewodnie: „Jestem wystarczająco dobra”. Uwierz, że jesteś wystarczająco dobrą mamą, żoną i pracownicą. I nie zapominaj o obdarzaniu miłością samej siebie.
  5. „Mam poczucie, że w pracy nie jestem już obecna na 100 proc.” Zastosuj zasadę pareto – skup się na kluczowych 20 proc., które przynoszą 80 proc. sukcesu – Tobie i Twojej firmie. Możesz być obecna i zaangażowana na 80 czy 90 proc., ale działać równie efektywnie. Najlepiej wypisz sobie wszystkie swoje zadania i ustal, które są najważniejsze, a jeżeli nie wiesz, to idź do szefa i z nim to omów. Zorientuj się, co jest priorytetem, z czego natomiast możesz czasem zrezygnować, a nie wpłynie to na projekt czy funkcjonowanie firmy. Nie łap wszystkiego naraz.

 

Jeśli chciałabyś omówić kwestie związane z powrotem do pracy po urlopie macierzyńskim – zapraszam Cię na spotkanie indywidualne, coaching z psychologiem, trenerem – Iwoną Firmanty.

OFERTA COACHINGOWA

Recommended Posts
Pretty, young business woman giving a presentation